Szansa, że coś nas rozbawi i doprowadzi do śmiechu jest aż 30 razy większa, gdy przebywamy w grupie niż w sytuacji, gdy jesteśmy sami. Z perspektywy ewolucjonistycznej śmiech traktowany jest właśnie jako zachowanie grupowe. Sprzyja spójności i jest ważnym narzędziem pomagającym w utrzymywaniu relacji między członkami grupy.

Humor niewątpliwie staje się coraz bardziej istotny we współczesnych firmach. Młode pokolenia szukają miejsca pracy, do którego będą przychodzić z uśmiechem. Zmianie uległy także wymagania stawiane pracownikom – oczekuje się od nich kreatywnego podejścia do problemów, orientacji na innowację oraz umiejętności wnoszenia wartości podczas pracy w grupie. Silny i produktywny zespół może stanowić ważną przewagę konkurencyjną dla firmy. 

Humor wytwarza pozytywne nastawienie i pobudza kreatywność. Sprzyja także większej dynamice procesów grupowych. Te, jeśli są skuteczne to pochłaniają mniej zasobów poznawczych i energii, a co więcej mogą wytworzyć więź społeczną. Do humoru w pracy podejścia są jednak niejednoznaczne –zamiast poświęcać czas na plotki zespół powinien koncentrować się na swoich bieżących obowiązkach i rozwiązywaniu problemów. Czy w takim razie w pracy najlepiej zachować milczenie, aby nie mącić cennej ciszy? Co z produktywnością i generowaniem pomysłów?

Badania pokazują, że dobrze wykorzystany humor ma pozytywny wpływ na kreatywność i innowacyjność zespołów. Badacze kultury organizacyjnej zgadzają się, że humor jest jednym z podstawowych elementów interakcji (więcej np.: Romero & Cruthirds, 2006).  Nie każdy humor jest jednak pożądany – ten opierający się na ironii i złośliwości, nawet jeśli zostanie odebrany jako zabawny, nie wywoła pozytywnych emocji. Lekceważący i sarkastyczny żart, skierowany na krytykę jednego z członków zespołu będzie miał negatywne konsekwencje dla ogólnej produktywności.

Pozytywny, czyli kierowany dobrymi intencjami i równie pozytywnie odebrany żart może mieć jednak dużą moc. Jak działa? Sprawdzili to badacze Nale Lehmann-Willenbrock oraz Joseph A. Allen. Przeprowadzili badanie na 54 zespołach z 2 niemieckich firm przemysłowych. W każdym z zespołów nagrano jedno z comiesięcznych spotkań roboczych. Badacze kodowali pojawienie się humoru, reakcje grupy oraz dalsze konsekwencje dla produktywności zespołów.

Wnioski? Po pierwsze, gdy ktoś zaczyna żartować podczas spotkania wywołuje to podobne zachowania ze strony innych jego uczestników. Napięcie wywołane sytuacją służbowego spotkania spada, uczestnicy rozluźniają się. W ten sposób humor może być wyzwalaczem innych, pozytywnych schematów komunikacyjnych. Przełamując typową dla spotkania rutynę powadzi do wzrostu zaangażowania wszystkich uczestników. Atmosfera, która towarzyszy żartom sprzyja większej otwartości, członkowie zespołu chętniej dzielą się pomysłami (nawet tymi z pozoru dziwnymi), a także w bardziej życzliwy sposób przyjmują idee innych. W takich warunkach łatwiej o przejmowanie inicjatywy oraz wspólne rozwijanie i szlifowanie nowych pomysłów.

Analizy sekwencji pokazują dodatkowo, że wzory humoru wywołują inne ważne zachowania związane z rozwiązywaniem problemów. Żart nie prowadzi do ogólnego „rozluźnienia obyczajów” i dekoncentracji. Wprost przeciwnie, wzmaga występowanie zachowań proceduralnych (podsumowania, sugestie proceduralne, orientacja na cel), a także społeczno-emocjonalnych (pochwały, okazywania wsparcia czy zachęt do uczestnictwa). Użycie humoru sprzyjało także pojawianiu się nowych pomysłów, rozwiązań oraz pytań.

Tabela z zawierająca wyróżnione w badaniu wzorce konwersacyjne.
Na podstawie: Nale Lehmann-Willenbrock, Joseph A. Allen, “How Fun Are Your Meetings? Investigating the Relationship Between Humor Patterns in Team Interactions and Team Performance”, 2014.
Ikony: Eucalyp z Flaticon, Flaticon Basic License.

Istnieją także powiązania miedzy użyciem humoru a skutecznym zarządzaniem zespołem. Liderzy lepiej oceniani przez pracowników na skali humoru, osiągają wyższe noty w kontekście zdolności managerskich (Avolio et al., 1999; Priest & Swain, 2002). W zarządzaniu zespołem istotna jest bowiem troska o wewnętrzne mechanizmy. Manager powinien wiedzieć, kiedy humor może być pomocny, a kiedy szkodliwy. Niezwykle istotne jest jednak przede wszystkim okazywanie pracownikom, że żarty są akceptowane, aby czyniąc zabawne uwagi czuli się bezpiecznie.

Sztywna kultura organizacyjna nie sprzyja kreacji. Przykład idzie od gigantów takich jak Google czy Microsoft, które dbają aby atmosfera i przestrzeń pracy sprzyjały ekspresji oraz generowaniu nowych idei. Wystrój to jednak nie wszystko, bo jeśli pracownik nie czuje się w pracy swobodnie raczej nie skorzysta z kolorowego leżaka czy stołu do grania w bilard… Od czasu do czasu dobrze więc puścić wodze fantazji i wspólnie pożartować 🙂

Źródła:
Nale Lehmann-Willenbrock, Joseph A. Allen, “How Fun Are Your Meetings? Investigating the Relationship Between Humor Patterns in Team Interactions and Team Performance”, 2014.
Eric J. Romero, Kevin W. Cruthirds, “The use of humor in the workplace. Academy of Management Perspectives”, 2006.  
Bruce J. Avolio, Jane M. Howell, John Joseph Sosik, “A funny thing happened on the way to the bottom line: Humor as a moderator of leadership style effects”, 1999.
Robert F. Priest, Jordan E. Swain, “Humor and its impact on leadership effectiveness”, 2002.

Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash

pl_PL
en_US pl_PL